Ważą się losy trendu na EUR/PLN

2015-09-22

Dolar nabiera siły

Na EUR/USD notujemy dziś rano wartości niższe nawet niż 1,12. Teoretycznie może to oznaczać, że krótkoterminowy trend wzrostowy, mierzony od 7 sierpnia poprzez dołki z początku września – został już pokonany, a wówczas moglibyśmy dość swobodnie ruszyć w kierunku wsparcia na 1,1090.

 

 

Nie wszystko jednak jest przesądzone, a sesja dopiero się zaczyna. Ostatnie dwie świece dzienne były czarne, a więc spadkowe. Naturalna byłaby więc dziś lekka korekta o technicznym charakterze – realizacja zysków. Gdyby strona grająca na rzecz wyższego euro zadziałała ostrzej, to mogłoby to nawet spowodować powrót do zasygnalizowanego wyżej trendu, albo przynajmniej do lokalnego oporu w pobliżu 1,1250-60.

 

Tak, to możliwe – ale jednak generalnie wydaje się, że prędzej czy później rynek zacznie raczej dyskontować podwyżkę stóp dolarowych w październiku lub grudniu, kierując się np. niedawnymi, jastrzębimi słowami Jamesa Bullarda z Fed. Wówczas wykres powinien pójść w stronę 1,10, do linii trendu prowadzonej od dołków marcowych.

 

W Japonii nadal nie ma sesji (jutro też nie będzie). Dwa kraje – Turcja o 13:00 i Węgry o 14:00 – ogłoszą dziś decyzje w sprawie stóp procentowych (rynek nie zakłada zmian). W USA o 15:00 poznamy indeks cen nieruchomości FHFA za lipiec, a o 16:00 indeks Fed z Richmond. Prognozuje się jego wzrost z 0 pkt do 4 pkt.

 

 

Co z PLN?

Na EUR/PLN sytuacja w ostatnich dniach podobna jest do tej z EUR/USD. To znaczy – wykres obniżył lot w kierunku linii trendu wzrostowego. W tym wypadku chodzi o linię prowadzoną od 21 kwietnia, poprzez m.in. 17 lipca. Okolice 4,1830-60, które są badane, to wsparcie. I tak jak na EUR/USD, tak i tu mamy sytuację graniczną. Jest jeszcze cień szansy na powrót do ogólnej tendencji, ale jeśli obecne wsparcie pęknie, to otworzy to drogę nawet do 4,1550.

 

Kurs USD/PLN to 3,7420, złoty oczywiście traci na silniejszym dolarze. 3,75 może być tu jakąś tymczasową granicą, wyżej mamy zakres 3,7585 – 3,76, a ostatecznie nawet i 3,8130-50 – acz w tym tygodniu taki ruch jest wątpliwy. O 14:00 poznamy wskaźniki koniuntury gospodarczej w Polsce – ciekawe, ale dla walut mało istotne. Rentowność polskich papierów 10-letnich to 2,906 proc., powoli rośnie.

 

Tomasz Witczak

FMC Management

 

Autor:

Tomasz Adam Witczak

FMC Management sp. z o.o.

Analityk Rynków Finansowych

 

Powyższy komentarz walutowy ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Przedstawiony komentarz walutowy i przedstawione prognozy walutowe nie powinny stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Kantor.pl, ani właściciel serwisu i jego partnerzy nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu, ani za szkody poniesione w ich wyniku. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Kantor.pl jest zabronione.

 

powrót


Serwis kantor.pl wykorzystuje pliki cookies. Użytkowanie serwisu oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji tutaj
Znaki towarowe banków są własnością ich właścicieli, a na stronach Serwisu zostały umieszczone jedynie w celach informacyjnych