Logo kantor.pl

Ikona telefonu +48 22 859 0218 serwis (8:30 - 16:30 pon-pt) infolinia (9:00 - 17:00 pon-pt)

Zarejestruj się

Zaloguj się

PL

PL Polski EN English

Trend boczny i chiński Nowy Rok

2019-02-04

Na wykresie eurodolara, to mamy na myśli. Obecnie mamy ok. 1,1450 - tak więc tkwimy i wędrujemy w tym samym trendzie bocznym, który zapoczątkowany został jeszcze jesienią, powiedzmy że pod koniec października.

 

 

Ostateczny zakres wahań na głównej parze to ok. 1,1215 - 1,1570, jakkolwiek ów szczyt wykracza już poza konsolidacyjne wahania, był to raczej wyjątek z pierwszej połowy stycznia. W każdym razie w tygodniu ubiegłym zaliczono 1,1515 w maksimum, teraz dolar znów trochę zyskuje. Na atmosferę wpływ miało m.in. to, że Fed przyjął relatywnie łagodny kurs. Teraz część rynku nie dowierza w kolejne podwyżki stóp, a tym bardziej w dwie, nie mówiąc o trzech. W każdym razie taka jest obecna retoryka amerykańskich decydentów. Z drugiej strony, decydenci EBC też nie są wielkimi jastrzębiami: np. Mario Draghi podkreślał, że mamy do czynienia z osłabieniem gospodarczym w Strefie Euro, że w razie czego wciąż możliwe jest zastosowanie odpowiednich narzędzi monetarnych etc.

 

W tym tygodniu może nie z polityki, ale z handlu giełdowo-forexowego odpadają Chiny - bo jest tam świętowany księżycowy Nowy Rok. A co dziś w programie? Z ważniejszych rzeczy mamy indeks Sentix o 10:30, czyli miernik sentymentu inwestorów w Eurolandzie. Ma on, według prognoz, wzrosnąć z -1,5 pkt do -0,6 pkt. Poza tym poznamy o 11:00 inflację PPI dla Eurolandu, zaś o 14:30 trzy pakiety danych o zamówieniach w USA: na dobra trwałe, dobra liczone bez środków transportu oraz w przemyśle. Wreszcie, o 22:30 pojawi się PSI dla usług w Australii.

 

Jutro w programie głównie indeksy PMI dla usług (Niemcy, Francja, USA, Wielka Brytania, Strefa Euro), sprzedaż detaliczna w Eurolandzie i decyzja Królewskiego Banku Australii na temat oprocentowania (nie oczekuje się zmiany).

 

 

Na polskim złotym

USD/PLN poszedł nieco w górę, jest przy 3,7385 - w piątek w minimach kreślił 3,7070. Tak więc PLN oddaje część z tego, co zarobił, a jest to po prostu przełożenie sytuacji na głównej parze. W pewnym sensie nadal mamy starą konsolidację, albo też balansujemy na dolnym jej pograniczu. Przypomnijmy, że maksima z grudnia i stycznia to ok. 3,80 - 3,81.

 

Na EUR/PLN notujemy 4,28. To również próba powrotu do trendu bocznego, który został przynajmniej chwilowo złamany w minionym tygodniu. Mieliśmy zejście do 4,2580.

 

Autor:

Tomasz Adam Witczak

FMC Management sp. z o.o.

Analityk Rynków Finansowych

 

Powyższy komentarz walutowy ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Przedstawiony komentarz walutowy i przedstawione prognozy walutowe nie powinny stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Kantor.pl, ani właściciel serwisu i jego partnerzy nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu, ani za szkody poniesione w ich wyniku. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Kantor.pl jest zabronione.

 

powrót

O nas

Jak to działa?

Korzyści

Pomoc