Sesja spokojna z oczywistych względów

2015-11-26

Rankiem zakładaliśmy, że EUR/USD nie przejdzie dziś żadnej szczególnej rewolucji. Górnym ograniczeniem wahań miały być okolice 1,0630, a od dołu – wczorajsze minima. W praktyce nawet taki zakres nie został rozegrany, w zasadzie gra toczy się pomiędzy 1,06 a 1,0620. Nic dziwnego: brak istotnych danych makro, nie wchodzą też na rynek handlowcy z USA (Święto Dziękczynienia), nie było istotnych wypowiedzi bankierów centralnych, przynajmniej takich, którzy mogliby mieć wpływ na główną parę.

 

 

Słabe były dane o produkcji przemysłowej ze Szwajcarii. Wynik to -3,1 proc. r/r za III kwartał. Kwartał wcześniej było -2,2 proc. W zamówieniach przemysłowych wynik to -5,1 proc. (poprzednio -2,4 proc.). CHF/PLN dochodził dziś do 3,9430, teraz jest jednak na 3,9320, a minima dzienne to na razie ok. 3,9260. Hiszpańska dynamika PKB wpisała się w prognozy (za III kw. +0,8 proc. k/k oraz +3,4 proc. r/r), poza tym podaż pieniądza M3 w Eurolandzie wzrosła w październiku o 5,3 proc. r/r (prognozowano +4,9 proc.).

 

Dla eurodolara zasadniczym scenariuszem pozostają wyższe stopy w USA i większe luzowanie w Strefie Euro, czyli ogólnie – spadek w rejony 1,05 lub niższe. W końcówce roku, gdy wspomniane działania będą już potwierdzone, możliwa będzie korekta, może nawet pokaźna, choć chyba i tak nie negująca ogólnej tendencji. Ostatecznie bowiem w USA ścieżka podwyżek dopiero się rozpocznie.

 

 

Na złotym

Na USD/PLN mamy okolice 4,02 – 4,03. Bardzo możliwe, że jeśli kurs osunie się korekcyjnie do 3,99 – to trzeba będzie taki poziom traktować jako okazję zakupową w perspektywie kilku dni. Mocne wsparcie to okolice 3,95, a niżej 3,85 (ale o tym drugim nie ma teraz co myśleć). Na EUR/PLN widzimy poziomy powyżej 4,27. Linię 4,2350 można prawdopodobnie uznać za wsparcie.

 

Na razie złoty sobie nie radzi i jesteśmy dość sceptyczni co do jego możliwości aprecjacji. Faktem jest jednak, że pewną szansą może być dalszy "dodruk" euro i napływ kapitału na rynek długu. Od początku lipca rentowność polskich obligacji 10-letnich spada (jakkolwiek niekoniecznie daje to silny efekt dla waluty, zwłaszcza na USD/PLN, mocno zależnym od głównej pary).

 

Autor:

Tomasz Adam Witczak

FMC Management sp. z o.o.

Analityk Rynków Finansowych

 

Powyższy komentarz walutowy ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Przedstawiony komentarz walutowy i przedstawione prognozy walutowe nie powinny stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Kantor.pl, ani właściciel serwisu i jego partnerzy nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu, ani za szkody poniesione w ich wyniku. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Kantor.pl jest zabronione.

 

powrót


Serwis kantor.pl wykorzystuje pliki cookies. Użytkowanie serwisu oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji tutaj
Znaki towarowe banków są własnością ich właścicieli, a na stronach Serwisu zostały umieszczone jedynie w celach informacyjnych