Najnowsze informacje z rynku złotego

2015-11-02

W zeszłym tygodniu w centrum uwagi inwestorów było posiedzenie Rezerwy Federalnej i konferencja po tym posiedzeniu. Pomimo tego, że komunikat po posiedzeniu okazał się o wiele bardziej 'jastrzębi', niż oczekiwano to reakcja na rynkach akcyjnych, a także na dolarze amerykańskim była jedynie krótkotrwała. Końcówka tygodnia upłynęła już na deprecjacji dolara do pozostałych walut. Pozostałe pary złotówkowe przetestowały w połowie minionego tygodnia ważne poziomy oporu (średnioterminowe maksima).

 

 

Indeks PLN

 

Indeks syntetyczny złotego w zeszłym tygodniu przetestował wakacyjne minima zanotowane na początku lipca (poziom 71,3 pkt.). Test tego wsparcia wypadł pozytywnie i w końcówce tygodnia indeks odbił. Wcześniej, w połowie października znalazł się ponownie w okolicy poziomu kilkumiesięcznych szczytów i jednocześnie górnego ograniczenia średnioterminowej konsolidacji (71,85 pkt.). Wtedy jednak przewagę na indeksie przejęła strona podażowa i ruszył on w kierunku południowym, co skutkowało zeszłotygodniowym testem wspomnianych minimów i jednocześnie dolnego ograniczenia średnioterminowej konsolidacji (71,45 pkt.). W przypadku sforsowania tego wsparcia celem strony podażowej byłby poziom 61,8% zniesienia odbicia budującego się od połowy stycznia do połowy maja br. (71 pkt.). Wyznacza on kluczowe wsparcie dla tego instrumentu, pokonanie którego pozwoliłoby na pogłębienie spadków do historycznych dołków z początku roku (patrz wykres).

 

 

EURPLN

 

Notowania kursu euro w minionym tygodniu pozytywnie przetestowały ekstrema wyznaczone na tej parze 22 października (4,2950), przebiegające w pobliżu 78,2% zniesienia sekwencji spadkowej wygenerowanej w grudniu ubiegłego roku (4,3050). Ruch w dół zatrzymał się ponownie na poziomie średnioterminowej linii trendu wzrostowego z genezą w kwietniu 2015 i nadal wygląda jedynie na lokalną korektę (patrz wykres). Pokonanie tej linii otworzyłoby drogę do strefy wsparć rozciągającej się od 4,1950 do 4,22 (38,2% i 50% zniesienie odbicia z ostatnich czterech miesięcy, minima z zeszłego miesiąca oraz przyspieszona linia trendu wzrostowego).

 

 

USDPLN

 

Notowania kursu dolara wybiły się górą ze średnioterminowej konsolidacji, która wykształciła się w końcówce maja między poziomami 3,64 i 3,8540. Kurs nie zdołał jednak dotrzeć do poziomu tegorocznych ekstremów (3,9670) i zatrzymał się kilka groszy poniżej. W drugiej połowie tygodnia przewagę przejęła strona podażowa, a w piątek notowania podjęły próbę powrotu do wnętrza omawianej konsolidacji. Cały czas zatem możliwa jest realizacja scenariusza zakładającego, że odbicie z połowy maja było falą B w korekcie ABC z genezą 13 marca (patrz wykres). Do wypełnienia tej struktury brakowałoby jeszcze jednej fali w dół. Modelowy zasięg wyznacza strefa wsparć 3,4880 – 3,5250 (minima z 15 maja oraz poziom równości fali A i C w ramach struktury spadkowej). Będzie tak dopóki kurs omawianej pary nie pokona poziomu 3,97.

 

 

GBPPLN

 

Ruch w górę na parze GBP/PLN wygenerowany w połowie października przetestował pozytywnie poziom tegorocznych ekstremów w połowie zeszłego tygodnia (6,00). Wyznaczają one wraz z poziomem 6,10 kluczową, długoterminową strefę oporów (ekstrema ze stycznia 2007 oraz 61,8% zniesienie struktury spadkowej ukształtowanej w latach 2004-2008). Jej pokonanie będzie sygnałem ataku okolic poziomu 6,35 (maksima z 2005 roku).

 

Z kolei zejście kursu poniżej poziomu 5,65 (linia trendu wzrostowego z genezą w czerwcu 2014 i 61,8% zniesienie odbicia z maja, czerwca i lipca) zmieniłoby trend na spadkowy w średnim terminie i pozwoliłoby na ruch przynajmniej do poziomu 5,43 (geneza na wykresie).

 

Autor:

Karolina Bojko-Leszczyńska

EFIX Dom Maklerski S.A.

Analityk Rynków Finansowych

 

Powyższy komentarz walutowy ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Przedstawiony komentarz walutowy i przedstawione prognozy walutowe nie powinny stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Kantor.pl, ani właściciel serwisu i jego partnerzy nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu, ani za szkody poniesione w ich wyniku. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Kantor.pl jest zabronione.

 

powrót


Serwis kantor.pl wykorzystuje pliki cookies. Użytkowanie serwisu oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji tutaj
Znaki towarowe banków są własnością ich właścicieli, a na stronach Serwisu zostały umieszczone jedynie w celach informacyjnych