Wzrost funta szterling

2015-09-10

Ważnym wydarzeniem podczas dzisiejszej sesji była decyzja Banku Anglii w sprawie poziomu stóp procentowych. Zgodnie z konsensusem ekonomistów, stopy procentowe zostały utrzymane na niezmienionym poziomie 0,5%, a głosowanie komitetu zakończyło się rozkładem głosów w stosunku 8 do 1 za utrzymaniem.


W wyniku braku niespodzianek uwaga rynku skupiła się na komunikacie, który został opublikowany zaraz po ogłoszeniu decyzji w sprawie stóp procentowych. W dokumencie zaznaczono, że ostatnie zawirowania na rynkach finansowych nie wpłynęły na zmianę poglądów członków komitetu, jednak z uwagą obserwują dalszy rozwój wydarzeń. Podkreślono również, że produktywność brytyjskiej gospodarki rośnie, a pod koniec roku możemy spodziewać się odbicia inflacji. Dosyć jastrzębi komunikat ze strony Banku Anglii, który pokazuję, że podwyżka stóp procentowych w Wielkiej Brytanii pozostaje aktualnym tematem, spowodowała aprecjację funta na szerokim rynku, który pozostaje jedną z najsilniejszych walut w koszyku G10.

 


Wyprzedaż na brazylijskim rynku

Wyprzedaż na brazylijskim rynku. Tak można określić reakcje inwestorów na obniżenie przez agencję S&P ratingu kredytowego tego południowoamerykańskiego państwa do śmieciowego. Ocena została obniżona z poziomu BBB- do BB+, powodując ogromne zawirowanie na rynku oraz znaczny wzrost kosztów pożyczania pieniędzy przez to państwo. Analitycy spodziewają się w Brazylii najdłużej trwającej recesji od 1930 roku, poziom inflacji jest najwyższy od 12 lat, ogromne spadki na rynku surowców, od których eksportu brazylijska gospodarka jest uzależniona – to niektóre z czynników odpowiadających za pogłębiający się kryzys tego państwa.

Uwzględniając powyższe uwarunkowania można było się spodziewać obniżenia ratingu kredytowego Brazylii, jednak reakcja rynku pozostała gwałtowna – pierwsza fala wyprzedaży na brazylijskiej giełdzie sięgnęła poziomu 2,5%, real traci w stosunku do głównych walut z koszyka G10 około 3%, a rentowność 10 letnich rządowych obligacji wzrosła do poziomu 12%. Dodatkowo, zaplanowana na dzisiaj aukcja brazylijskich obligacji rządowych została odwołana.

 
Podczas dzisiejszej sesji poznaliśmy także odczyty makroekonomiczne z amerykańskiej gospodarki, a w obliczu potencjalnej wrześniowej podwyżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych, każde dane są obecnie ważne. Tradycyjnie o godzinie 14:30 pojawiły się cotygodniowe dane z rynku pracy, przedstawiające liczbę nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, jednak w tym przypadku wynik był całkowicie zgodny z konsensusem ekonomistów i wyniósł 275 tysięcy. Dużo gorzej wypadły dane dotyczące cen towarów importowanych, które spadły w ujęciu miesięcznym aż o 1,4%, podczas gdy prognozy zakładały spadek o 0,3% - jest to największy spadek od 7 miesięcy.
 
Na największych europejskich giełdach panują gorsze nastroje – niemiecki DAX traci 0,83%, francuski CAC40 ponad 1,1%, a brytyjski FTSE100 około 1%. Wygląda więc na to, że po raz kolejny inwestorzy z Azji, gdzie podczas zakończonej już sesji byliśmy świadkami spadków, wyznaczyli kierunek dla swoich europejskich kolegów. W dalszym ciągu obawy budzi chińska gospodarka, która w ostatnim czasie wykazuje kolejne oznaki znacznego spowolnienia gospodarczego, a to nie wspiera inwestorów na giełdach. W takim otoczeniu dobrze radzi sobie WIG20, na którym podobnie jak na pozostałych giełdach wschodzących, przeważają kupujący. Stopa zwrotu na poziomie 1,2% to jeden z najlepszych wyników w całej Europie, a wśród motorów napędowych wzrostów znajdują się spółki z sektora bankowego – BZWBK, którego akcje rosną o 4% oraz mBank, którego kurs akcji zyskał dzisiaj 3%. 
 

 

 

Autor:

Robert Pietrzak

HTF Brokers

młodszy analityk rynku FX

 

Powyższy komentarz walutowy ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Przedstawiony komentarz walutowy i przedstawione prognozy walutowe nie powinny stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Kantor.pl, ani właściciel serwisu i jego partnerzy nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu, ani za szkody poniesione w ich wyniku. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Kantor.pl jest zabronione.

 

powrót


Serwis kantor.pl wykorzystuje pliki cookies. Użytkowanie serwisu oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji tutaj
Znaki towarowe banków są własnością ich właścicieli, a na stronach Serwisu zostały umieszczone jedynie w celach informacyjnych