W piątek payrollsy, a co po drodze?

2016-02-02

Nie będzie dziś danych makro z Polski. Jutro natomiast RPP podejmie decyzję w sprawie stóp procentowych. Na razie nie spodziewamy się zmian. Co się tyczy kursów par, to na EUR/PLN widzimy 4,40 (momentami nieco niższe wartości), zaś na USD/PLN 4,0350. Wygląda na to, że tymczasowo proces umocnienia PLN trochę wyhamował, ale to nie dziwi, bo skala zmian w ciągu ostatnich kilku dni była dość duża.

 

Tym niemniej nie twierdzimy, że już jest po wszystkim. Choć generalnie wciąż jest wiele czynników ryzyka dla złotego i niektóre mają dość trwały charakter (np. widmo obniżki ratingów w przyszłości, odbicia niepewności na rynku chińskim itd.), to jednak technika sugerowałaby na USD/PLN możliwość wędrówki nawet do 3,95 – 3,97, w celu przetestowania linii trendu łączącej połowę października z końcowką grudnia. Naturalnie to nie program na dziś – ale w perspektywie kilkunastu dni wydaje się realny, o ile jakieś nieoczekiwane fundamenty nie zaburzą go w całkowity sposób.

 

Przy dziewiątce

Wczesnym rankiem, we wtorek 2 lutego, wykres EUR/USD oscyluje przy 1,09. Konsolidacja trwa więc w najlepsze. Oczywiście teoretycznie jest możliwe, że ogół inwestorów wycofał się już z wiary w marcową podwyżkę stóp w USA – i teraz eurodolar będzie podbijany stale i systematycznie, w ramach trendu wzrostowego, który przejdzie przez 1,10 i 1,1060. Scenariusz taki uważamy jednak za mało prawdopodobny. Po pierwsze, z oceną spraw amerykańskich wypada poczekać jeszcze do payrollsów – danych z rynku pracy o bezrobociu i zmianie zatrudnienia. Te zaś poznamy dopiero w piątek. Po drugie, nawet gdyby Fed w marcu wstrzymał się z ruchem (co w pewien sposób sugerował wczoraj np. Stanley Fischer, jakkolwiek nader oględnym językiem), to i tak polityka EBC czy wielu innych banków centralnych (Bank Japonii) pozostaje luźna. Ta ostatnia teza pozostanie prawdziwa niezależnie od tego, czy EBC wytoczy w marcu nowe działa luzujące.

 

Co do danych makro, to o 9:15 poznamy dziś grudniową sprzedaż detaliczną w Szwajcarii, zaś o 9:55 niemieckie bezrobocie. O 11:00 przyjdzie czas na grudniowe bezrobocie Eurolandu i inflację PPI dla tego regionu. O 19:00 wypowie się Esther George z Rezerwy Federalnej w Kansas City, zaś  późno w nocy napłyną dane z Nowej Zelandii (o rynku pracy) i Australii (indeks PSI dla sektora usług, poznamy go o 23:30). Na plusie (2752 pkt, +2,36 proc., gdy piszemy te słowa) jest indeks szanghajski, choć oczywiście nie niweluje to ogólnego osłabienia tamtejszej gospodarki w ostatnich czasach. Ropa znów stoi dość tanio, Crude po mniej niż 31 dolarów za baryłkę.

 

 

 

 

 

Autor:

Tomasz Adam Witczak

FMC Management sp. z o.o.

Analityk Rynków Finansowych

 

Powyższy komentarz walutowy ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Przedstawiony komentarz walutowy i przedstawione prognozy walutowe nie powinny stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Kantor.pl, ani właściciel serwisu i jego partnerzy nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu, ani za szkody poniesione w ich wyniku. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Kantor.pl jest zabronione.

 

powrót


Serwis kantor.pl wykorzystuje pliki cookies. Użytkowanie serwisu oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji tutaj
Znaki towarowe banków są własnością ich właścicieli, a na stronach Serwisu zostały umieszczone jedynie w celach informacyjnych