W dalszym ciągu mocny dolar

2015-11-10

Dolar oczywiście w dalszym ciągu jest mocny, notowany jest poziom 1,0750 na głównej parze walutowej. Prawdopodobnie będzie to oznaczać wędrówkę dalej na południe – najpierw do 1,0660 (gdzie można lokować lokalne wsparcie), później do minimów z marca (poniżej 1,05). Ba, na rynku omawiany jest raport analityków Goldman Sachs, którzy sugerują, że przed końcem roku relacja euro i dolara zejdzie do parytetu 1:1, a za rok znajdziemy się na 0,95.

 

 

Naturalnie ferowanie tak szczegółowych prognoz w tak długim okresie czasu należy traktować z przymrużeniem oka – ale co do zasady, co do kierunku, można się zgodzić. Podobnie jak z tym, że zbyt mocna waluta może zaszkodzić amerykańskim przedsiębiorstwom. Zresztą niewykluczone, że przedstawiciele Fed, nawet jeśli w grudniu podniosą ceny, to jednak wcześniej będą próbowali delikatnie skorygować kurs interwencjami słownymi, oczywiście zawoalowanymi. Pole manewru jest jednak małe – po ostatnich payrollsach trudno wycofywać się z podwyżek.

 

Zresztą, na tej huśtawce jest też drugi gracz, czyli Europejski Bank Centralny. Rynek dość wysoko wycenia prawdopodobieństwo, że w grudniu EBC obniży stopę depozytową, rozważa się też możliwość, że EBC w niedalekiej przyszłości zdecyduje się albo na poszerzenie QE, albo na jego wydłużenie, albo na jedno i drugie.

 

Dziś w programie nie ma zbyt wieu przełomowych danych. Poznaliśmy już inflację CPI z Chin (1,3 proc. w październiku w relacji r/r wobec prognozy 1,5 proc.), o 14:30 poznamy dynamikę cen importu i eksportu w Stanach Zjednoczonych.

 

 

Polskie drogi

W kalendarium nie ma dziś także danych polskich. Jutro natomiast nasz rynek ma wolne, jakkolwiek na świecie oczywiście handel będzie trwać. Na EUR/PLN notowany jest poziom 4,2550. Nie sądzimy, by wysokie było ryzyko kursów dużo wyższych (takich jak 4,30) – ale i nie uważamy, by duża była szansa na kursy znacznie niższe (jak 4,20). Zakres 4,23 – 4,27 powinien się na razie utrzymywać.

 

Na USD/PLN notowany jest kurs 3,96, co pokazuje, że z jakimkolwiek, choćby czysto korekcyjnym umocnieniem złotego nadal są problemy. Zejście do 3,92 – 3,93 byłoby więc czymś, co powinno cieszyć nabywców dolara, to znaczy tych, których gonią terminy rzędu kilku dni. Rentowność polskich obligacji 10-letnich pozostaje wysoka, mamy tutaj blisko 2,95 proc.

 

W kwestiach politycznych pojawiły się czynniki, które przynajmniej teoretycznie powinny uspokajać tzw. rynki finansowe: chodzi tu o skład rządu. Trafi do niego Mateusz Morawiecki, czyli prezes BZ WBK, a także Paweł Szałamacha, który wywodzi się ze środowisk konserwatywno-liberalnych, jakkolwiek niekoniecznie jest obecnie ortodoksem tej doktryny.

 

Autor:

Tomasz Adam Witczak

FMC Management sp. z o.o.

Analityk Rynków Finansowych

 

Powyższy komentarz walutowy ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Przedstawiony komentarz walutowy i przedstawione prognozy walutowe nie powinny stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Kantor.pl, ani właściciel serwisu i jego partnerzy nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu, ani za szkody poniesione w ich wyniku. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Kantor.pl jest zabronione.

 

powrót


Serwis kantor.pl wykorzystuje pliki cookies. Użytkowanie serwisu oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji tutaj
Znaki towarowe banków są własnością ich właścicieli, a na stronach Serwisu zostały umieszczone jedynie w celach informacyjnych