Trend zwyżkowy na parze EUR/PLN

2015-08-03

Przez moment w piątek szczęśliwcy mieli okazję kupować dolary za dużo mniej niż 3,74 zł (pomijając wszelkie koszty poboczne, rzecz jasna, mówimy tu tylko o kursie forexowym). Był to efekt zwyżki głównej pary. Teraz jednak jesteśmy pomiędzy 3,77 i 3,78 na USD/PLN. 


Sytuacja jest na razie niejako na krawędzi. Pierwszym sygnałem będzie PMI dla polskiego przemysłu (już o 9:00), ale jego efekt będzie raczej tymczasowy, już godzinę później przeważą czynniki globalne. Opór w okolicach 3,7950-60 może zostać spokojnie osiągnięty w razie pogorszenia nastrojów, okolice 3,8120-40 też są realne. Z kolei poprawa sytuacji mogłaby poprowadzić ceny jeśli nie do piątkowych dołków, to przynajmniej do 3,7450.

Waluta euro - obecnie przeżywa trend zwyżkowy, ale jesteśmy jednak poniżej 4,15. Strefa 4,15 – 4,1550 na razie się broni. Gdyby odczyty PMI z Polski i Europy były dobre, to złoty mógłby zyskać. Ruchy na tej parze od ponad dwóch tygodni bywały spore w ciągu dnia, tak więc nawet linia 4,1240 jest realna – jeśli okoliczności będą sprzyjały. Trzeba jednak mieć na uwadze, że wzrost wartości euro na EUR/USD może w przypadku EUR/PLN oznaczać także wzrost tej pary – zależność jest tu dość subtelna. Mocne euro to często wyraz dobrych nastrojów, a to pomaga złotemu – ale mocne euro to też po prostu mocne euro (a więc i w relacji do złotego). Nagłe przebicie 4,1550 mogłoby zatrzymać się dopiero przy 4,17, trzeba więc być czujnym.

 

Co z eurodolarem?
 

PMI dla przemysłu to dziś najważniejsza seria odczytów. Mamy już dane z krajów odrobinę egzotycznych z perspektywy eurodolara – np. z Australii, Japonii, Chin czy Indii. Wskaźnik chiński miał wynieść 48,2 pkt, co i tak byłoby spadkiem – a zszedł do 47,8 pkt. To dość niepokojące w kontekście sytuacji chińskiej giełdy, która przeżywa czas kryzysu i spadków istotnych indeksów, jak Shanghai Composite.

W praktyce jednak dla EUR/USD istotniejsze będą dane z Niemiec i Strefy Euro, które pojawią się o 9:55 i 10:00. Prognozy są delikatnie pesymistyczne – np. w Niemczech ma nastąpić redukcja z 51,9 pkt do 51,5 pkt. Słabiej wygląda to we Francji, bo tam indeks miałby obniżyć się z 50,7 pkt do 49,6 pkt, a przecież poniżej 50 pkt mamy w przypadku PMI dominację pesymistów wśród ankietowanych menedżerów. 

Pod koniec ubiegłego tygodnia swoje zrobił na chwilę amerykański odczyt kosztów zatrudnienia. Koszty te, a więc i płace, wzrosły minimalnie – tylko o 0,2 proc., a zakładano 0,6 proc. Spowodowało to chwilowy skok eurodolara na północ, ku 1,11. Faktem jest jednak, że później notowania powróciły poniżej 1,10. Teraz mamy ok. 1,0970-80.

Na razie to jeszcze wciąż wyraz dominacji trendu spadkowego, a więc wzmacniającego eurodolara. Potwierdzi się on, jeśli dziś PMI z Europy będą relatywnie słabe, a PMI dla przemysłu USA (o 15:45, kwadrans po nim pojawi się podobny wskaźnik ISM) – dobre. Jutro poznamy jeszcze amerykańskie dane o zamówieniach, ale najważniejsze będą doniesienia z 7 sierpnia, czyli z rynku pracy (tzw. payrollsy). Im lepsze – tym większa ufność w kierunku dolara. I odwrotnie – chciałoby się dodać, ale to oczywiste. 

 

 

Autor:

Tomasz Adam Witczak

FMC Management sp. z o.o.

Analityk Rynków Finansowych

 

Powyższy komentarz walutowy ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Przedstawiony komentarz walutowy i przedstawione prognozy walutowe nie powinny stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Kantor.pl, ani właściciel serwisu i jego partnerzy nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu, ani za szkody poniesione w ich wyniku. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Kantor.pl jest zabronione.

 

powrót


Serwis kantor.pl wykorzystuje pliki cookies. Użytkowanie serwisu oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji tutaj
Znaki towarowe banków są własnością ich właścicieli, a na stronach Serwisu zostały umieszczone jedynie w celach informacyjnych