Rynek walutowy spojrzy na PMI

2016-03-03

Na wykresie EUR/USD mamy dziś wczesnym rankiem 1,0860. Widać, że są pewne problemy z ostrym zbijaniem notowań całkowicie na południe, ku linii 1,08 – ale z drugiej strony o korektę też nie jest łatwo. A już niedługo 10 marca i Mario Draghi w akcji... Napięcie będzie rosło, choć generalne rozwiązanie powinno mieć charakter pro-dolarowy.

 

 

Jutro zresztą poznamy payrollsy, dane z amerykańskiego rynku pracy. Wczoraj odczyt ADP, mający poniekąd podobny charakter, wypadł pozytywnie, co mogło mieć wpływ na utrzymani się mocnego dolara. Dziś o 15:45 poznamy amerykański PMI dla usług, o 16:00 zaś ISM dla tego sektora i dane o zamówieniach. Poza tym w programie PMI dla usług Niemiec i Strefy Euro (o 9:55 i 10:00), a także sprzedaż detaliczna w Strefie za styczeń (o 11:00) i amerykańskie dane tygodniowe o zasiłkach (o 14:30). Tymczasem w Chinach wskaźnik PMI dla usług miał wzrosnąć z 52,4 pkt do 52,6 pkt – ale wyszło 51,2 pkt, czyli słabiej.

 

Ropa znów poszła nieco w górę, crude jest po 34,7 dolara, ale technicznie istotne będzie (o ile nastąpi) dopiero wybicie mocno powyżej 35 dolarów. Chińska giełda w Szanghaju jest lekko na plusie.

 

 

W Polsce

Na EUR/PLN notujemy 4,3160 – czyli w dalszym ciągu złoty umacnia się do euro, a jakaś większa korekta bynajmniej nie nastąpiła. Przed nami zapewne linia 4,30 – jest to 'do zrobienia', mówiąc potocznie. Na USD/PLN tymczasem 3,9745 – to nie jest tak dobry obraz jak na EUR/PLN (proporcjonalnie), ale jednak można go traktować jako sporą poprawę po testowaniu linii 4 zł. Być może zadziałał opisywany przez nas kanał wzrostowy i rynek idzie ku jego dolnej granicy.

 

Autor:

Tomasz Adam Witczak

FMC Management sp. z o.o.

Analityk Rynków Finansowych

 

Powyższy komentarz walutowy ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Przedstawiony komentarz walutowy i przedstawione prognozy walutowe nie powinny stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Kantor.pl, ani właściciel serwisu i jego partnerzy nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu, ani za szkody poniesione w ich wyniku. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Kantor.pl jest zabronione.

 

powrót


Serwis kantor.pl wykorzystuje pliki cookies. Użytkowanie serwisu oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji tutaj
Znaki towarowe banków są własnością ich właścicieli, a na stronach Serwisu zostały umieszczone jedynie w celach informacyjnych