Kurs dolara ostro w dół

2015-04-29

Złoty ostro zyskał do dolara. Nie da się ukryć, że złoty przebił już nawet okolice 3,62 na USD/PLN i otarł się o 3,60, a to naprawdę niski poziom, ostatni raz notowany w połowie stycznia. Okolice 3,63 – 3,6350 to już w sumie opór. Zakładamy, że po komunikacie Fed czy też jutro rano i w ciągu dnia para powinna wrócić przynajmniej do tych obszarów, trudno bowiem oczekiwać, by komunikat był aż tak gołębi, aby jeszcze bardziej pogłębić to, co już jest w cenach.

 

Wzrost eurodolara nie był tym razem skutkiem jakichś szczególnie dobrych nastrojów, a raczej słabości waluty amerykańskiej i na tym tle siły euro, stąd też złoty stracił do wspólnej waluty. Mamy 4,0120, notowano już okolice 4,0270, czyli w sumie opór, kolejny jest nieco powyżej 4,04. Spodziewamy się, że w najbliższych dniach aktualna będzie strefa 3,98 – 4,04.

 

Dzisiejszy odczyt dynamiki PKB Stanów Zjednoczonych, opublikowany zgodnie z planem o 14:30, nie był pocieszający dla dolara i dla tamtejszej gospodarki. Oto bowiem wynik annualizowany to 0,2 proc., podczas gdy liczono na 1 proc., a poprzedni odczyt wynosił 2,2 proc.

 

W tej sytuacji eurodolar wystrzelił na północ, zresztą wydaje się, że jednak trochę przesadnie – i że jest w tym dużo spekulacji pod posiedzenie FOMC. Innymi słowy, rynek wycenia gołębi wydźwięk komunikatu, odsuwający perspektywę niższych stóp i potwierdzający konieczność prowadzenia na razie polityki relatywnie luźnej, przy stopach ultra-niskich. Jeśli dodać do tego prawdopodobny brak obaw o porozumienie Grecji z Zachodem, to okazuje się, że eurodolar wychodzi już ostro ponad poziom 1,11, a notowano nawet 1,1160.

 

Ogólnie rzecz biorąc, sądzimy, że nie musi to oznaczać dalszej, systematycznej wędrówki na północ w perspektywie przyszłego miesiąca, jako że stałym czynnikiem kontrującym wartość euro jest np. operacja QE, a problemy greckie wkrótce powrócą i być może wtedy optymizmu nie będzie aż tak wiele (i tak zresztą jego podstawy są raczej kruche, powiedzmy to sobie szczerze).

 

Tym niemniej na najbliższy czas okolice 1,1030 – 1,1050 to już wsparcie, kolejne mamy przy 1,10 i w okolicach 1,0960-70, a niżej przy 1,0880-90. Z kolei poziom 1,1160, o który wykres się już otarł, to opór – i przypuszczamy, że nie zostanie on pokonany, ale gdyby tak się stało, to wypadałoby rozważać już nawet strefę 1,1215 – 1,1240, a wyżej okolice 1,1280.

 

 

Autor:

Tomasz Adam Witczak

FMC Management sp. z o.o.

Analityk Rynków Finansowych

 

Powyższy komentarz walutowy ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Przedstawiony komentarz walutowy i przedstawione prognozy walutowe nie powinny stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Kantor.pl, ani właściciel serwisu i jego partnerzy nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu, ani za szkody poniesione w ich wyniku. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Kantor.pl jest zabronione.

 

powrót


Serwis kantor.pl wykorzystuje pliki cookies. Użytkowanie serwisu oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji tutaj
Znaki towarowe banków są własnością ich właścicieli, a na stronach Serwisu zostały umieszczone jedynie w celach informacyjnych