Euro i przemysł Eurolandu

2019-02-13

W kalendarium makroekonomicznym na dziś mamy m.in. publikację na temat produkcji przemysłowej w Eurolandzie za grudzień. Przewiduje się, że średnio w krajach objętych wspólną walutą spadła o 3,1 proc. r/r oraz o 0,3 proc. m/m. W razie czego trzeba być przygotowanym na takie właśnie lub jeszcze słabsze wyniki, biorąc pod uwagę np. fakt, że mamy ostatnio do czynienia z cokolwiek mizernymi publikacjami z głównego kraju tego regionu, tj. z Niemiec.

 

 

O 8:00 mamy produkcję przemysłową i inflację dla Rumunii, o 9:00 dane o przemyśle Węgier, o 10:30 informacje na temat inflacji CPI, RPI i PPI w Wielkiej Brytanii. O 13:15 wypowie się p. Bostic z Rezerwy Federalnej, o 14:00 poznamy natomiast bilans płatniczy Polski. Godzina 14:30 to dane o inflacji CPI w USA, o 14:50 wystąpi pani Mester z Fed, o 18:00 p. Harker.

 

Eurodolar jest teraz przy 1,1335-40, a więc relatywnie wysoko, skoro wczoraj i przedwczoraj zdołał zaliczyć minima w rejonie 1,1260-70. Tak więc mamy odbicie i potwierdzenie rozpoczętego jesienią trendu bocznego. Z kolei na parze funt-euro widzimy kurs 1,1380. Kilka dni temu kreślono maksima na 1,1460.

 

 

Temat PLN

Poza wspomnianym bilansem płatniczym raczej nie ma dziś danych z Polski. Są oczywiście różne afery i dylematy w tle: zatrzymania ludzi z byłego zarządu Orlenu i tradycyjne napięcia na linii rząd - opozycja, ale waluty biegną swoim torem. Takim np., że USD/PLN jest aktualnie przy 3,8160. Wysoko, ale był już wyżej, bo wczoraj zakreślono ok. 3,8445. Tak więc z tej perspektywy i tak mamy korektę na rzecz PLN.

 

EUR/PLN jest z kolei na 4,3275, podczas gdy wczoraj był w maksimach na 4,3350. Także i tu złoty trochę odzyskał, generalnie utrzymując trend boczny. Na funcie mamy 4,9255.

 

Autor:

Tomasz Adam Witczak

FMC Management sp. z o.o.

Analityk Rynków Finansowych

 

Powyższy komentarz walutowy ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Przedstawiony komentarz walutowy i przedstawione prognozy walutowe nie powinny stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Kantor.pl, ani właściciel serwisu i jego partnerzy nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu, ani za szkody poniesione w ich wyniku. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Kantor.pl jest zabronione.

 

powrót


Serwis kantor.pl wykorzystuje pliki cookies. Użytkowanie serwisu oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji tutaj
Znaki towarowe banków są własnością ich właścicieli, a na stronach Serwisu zostały umieszczone jedynie w celach informacyjnych