Logo kantor.pl

Ikona telefonu +48 22 859 0218 (9:00 - 16:15 pon-pt)

Zarejestruj się

Zaloguj się

Rynek walutowy oczekuje nowe impulsy

2015-10-13

Po wczorajszym spokojnym dniu na rynkach walutowych, ze względu na przedłużony weekend w niektórych krajach, chociażby w Stanach, kolejne dni zapowiadają się dużo ciekawiej. Dzisiaj poznaliśmy odczyty CPI z Wysp oraz odczyt indeksu instytut ZEW w Niemczech. Z kolei jutro oraz pojutrze dotrze na rynek garść danych za oceanu.



Dane nt. inflacji na Wyspach Brytyjskich okazały się słabsze od oczekiwań. Wskaźnik inflacji CPI spadł do -0,1% zarówno miesiąc do miesiąca, jak również rok do roku. Inflacja bazowa także okazała się słabsza od prognoz. Słabsze odczyty spowodowały wyprzedaż funta brytyjskiego. Odczyt z Niemiec również daje wiele do życzenia. Indeks instytutu ZEW okazał się dużo niższy, niż zakładały to prognozy. Rynek zakładał poziom 6 pkt., a odczyt wyniósł 1,9 pkt. Reakcja na głównej parze walutowej jest umiarkowana, a to ze względu na odwrócenie się inwestorów od dolara, ze względu na oddalające się podwyżki stóp procentowych w Stanach.


Środa oraz czwartek będzie zdominowana przez dane ze Stanów Zjednoczonych. Poznamy odczyty inflacji producenckiej i konsumenckiej, wyniki sprzedaży detalicznej we wrześniu oraz ilość cotygodniowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Dane mogą spowodować duże ruchy na dolarze, w związku z ostatnimi spekulacjami dotyczącymi przesunięcia podwyżek stóp i sporym osłabieniem amerykańskiej waluty.


Drugi dzień z rzędu kurs euro idzie do góry, ze względu na odbicie od mocnego wsparcia w postaci linii trendu wzrostowego, którą obserwujemy od kwietnia bieżącego roku.. Obecnie znajduje się w okolicach 4,23. Dopóki nie zostanie przełamany obszar w okolicach 4,20 – 4,21, nie ma szans na większe umocnienie polskiego złotego w stosunku do euro. Wobec dolara złoty zachowuje się bardzo stabilnie, jednak przy dalszym ruchu w górę na parze EUR/USD; kurs USD/PLN ma szanse szybko spaść w okolice 3,65; gdzie znajduje się silniejsze wsparcie.

Polski złoty lekko traci również do franka szwajcarskiego, jednak większe ruchy są mało prawdopodobne, a poziom 3,90 raczej nie jest zagrożony. Frank musiałby przede wszystkim mocno osłabić się do euro, a to jest obecnie mało prawdopodobny scenariusz.


Dzisiaj do gry wracają Amerykanie, co może spowodować większe ruchy na rynkach akcyjnych, które bardzo dobrze radzą sobie w ostatnim czasie. Już powoli rynek zapomina o korekcie z sierpnia.

 

Od wczoraj obserwujemy silną korektę ostatnich wzrostów cen ropy. Za ostatnimi dużymi wzrostowymi w głównej mierze stała Rosja, która prowadzi rozmowy z OPEC w sprawie ograniczenia produkcji. Ponadto włączenie się Rosji w konflikt w Syrii rodzi obawy o wzrost napięcia w tamtym regionie i włączenie się w ten konflikt Iranu i Arabii Saudyjskiej. Jednak dobry klimat na rynku ropy nie trwał długo. Cena ropy WTI po dotarciu w okolice okrągłych 50 USD w tamtym tygodniu wytraciła swój impet. Ponadto wczorajszy raport OPEC mówiący, ze w 2016 roku wzrośnie popyt na ten surowiec został odczytany jako sygnał, ze kartek nie zamierza ciąć produkcji w najbliższym czasie.

 

 

 

Autor:

Bartosz Zawadzki

Admiral Markets AS Oddział w Polsce

Analityk Rynku Kapitałowego

 

Powyższy komentarz walutowy ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Przedstawiony komentarz walutowy i przedstawione prognozy walutowe nie powinny stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Kantor.pl, ani właściciel serwisu i jego partnerzy nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu, ani za szkody poniesione w ich wyniku. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Kantor.pl jest zabronione.

 

powrót

O nas

Jak to działa?

Korzyści

Pomoc