Logo kantor.pl

Ikona telefonu +48 22 859 0218 (9:00 - 16:15 pon-pt)

Zarejestruj się

Zaloguj się

Piątek – czyli PMI i głosy z Fed

2016-09-23

Eurodolar jest obecnie w rejonie poziomu 1,12 – czyli obniżył lot w porównaniu ze szczytami notowanymi wczoraj, które wypadły w pobliżu 1,1260. Nawiasem mówiąc, tego się spodziewaliśmy – ba, w gruncie rzeczy dopuszczaliśmy nawet możliwość, że eurodolar podejdzie jeszcze trochę wyżej, do linii łączącej maksima z 3 maja, 18 sierpnia i 8 września. Rynek nie skorzystał z takiego zakresu, już zawczasu zawracając.

 

 

Generalny obraz pozostaje taki, że od dłuższego czasu zmagają się dwie tendencje – coraz niższe maksima i coraz wyższe minima. W perspektywie niemal dwóch lat, od stycznia 2015, mamy szeroką konsolidację – od 1,05 na dole do strefy 1,15 – 1,17 na górze. Teraz byłaby to więc faza spadkowa tejże konsolidacji. To wpisywałoby się w obecne na rynku przekonanie, że nawet jeśli teraz nie podwyższono stóp procentowych w Stanach, to jednak może się to stać w przyszłości – np. w listopadzie lub grudniu. Raczej byłby to grudzień.

 

O 15:45 poznamy indeks PMI dla przemysłu Stanów Zjednoczonych. Będzie to wstępny odczyt, przy czym zakłada się minimalny ruch w dół – z 52 pkt do 51,9 pkt. Wcześniej poznamy analogiczne odczyty z Europy, ale jeszcze dodatkowo wraz z PMI usługowym – otóż o 9:00 mamy Francję, o 9:30 Niemcy, o 10:00 Strefę Euro.

 

Wieczorem – o 17:20 – wypowie się Robert Kaplan z Fed, a o 18:00 mamy panelową dyskusję regionalnych przedstawicieli tej instytucji, będą to Lockhart, Mester i Harker. Zobaczymy, czy się odniosą do ostatniej decyzji Fed. Loretta Mester głosowała przeciwko utrzymaniu niskich stóp, czyli w zasadzie domagała się podwyżki. Lockhart też mógłby tak głosować, ale w tym roku nie ma prawa głosu.

 

 

Co w Polsce?

Jeśli na wykresie EUR/PLN połączymy minima z 21 – 22 września 2015, 4 kwietnia 2016 i połowy sierpnia 2016, to otrzymamy łagodną linię trendu wzrostowego, która powinna być za chwilę przetestowana, o ile notowania zejdą jeszcze trochę niżej. Obecnie para jest na poziomie 4,28, złoty nadal jest mocny – ale jeżeli ów trend miałby się potwierdzić, to czeka nas rychłe odbicie. Miałoby ono też uzasadnienie spekulacyjne (trzeba zrealizować zyski z dobrych kilkunastu dni) i fundamentalne (temat wyższych stóp w Stanach został przesunięty, ale nadal mimo wszystko wisi w powietrzu).

 

Parcie w górę mamy długoterminowo także na USD/PLN, można by tu wytyczyć kilka linii, nawet od przełomu lat 2014 i 2015. Każda z nich jest nieopodal obecnych notowań, w najlepszym razie moglibyśmy zyskać więc jeszcze ok. 3 – 4 grosze. Rynek może oczywiście zanegować tę tendencję i ją przełamać, ale to pewnie wymagałoby silnego ruchu w górę na głównej parze, a tego na razie nie widać.

 

Co do danych makro dla Polski, to o 10:00 powinniśmy poznać bezrobocie za sierpień, przy czym zakłada się spadek z 8,6 proc. do 8,5 proc.

 

Autor:

Tomasz Adam Witczak

FMC Management sp. z o.o.

Analityk Rynków Finansowych

 

Powyższy komentarz walutowy ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Przedstawiony komentarz walutowy i przedstawione prognozy walutowe nie powinny stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Kantor.pl, ani właściciel serwisu i jego partnerzy nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu, ani za szkody poniesione w ich wyniku. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Kantor.pl jest zabronione.

 

powrót

O nas

Jak to działa?

Korzyści

Pomoc