Logo kantor.pl

Ikona telefonu +48 22 859 0218 (9:00 - 16:15 pon-pt)

Zarejestruj się

Zaloguj się

Był to tydzień pod dyktando FOMC i Aten

2015-06-19

Istotnie, był to tydzień zdominowany przez wpływ dwóch kwestii. W środę rynki finansowe czekały na rezultaty posiedzenia FOMC, w czwartek – na wieści dotyczące spotkania Eurogrupy w kontekście ew. porozumienia z Grecją.

 
 

Wymowa komunikatu FOMC i wystąpienia Janet Yellen była – wbrew wielu oczekiwaniom – raczej gołębia. Owszem, dano do zrozumienia, że prawdopodobnie czekają nas w tym roku dwie podwyżki stóp, zapewne do 0,625 proc. (taki scenariusz zdaje się być już w cenach), ale jednocześnie okazało się, że np. nikt w FOMC nie zakłada więcej niż 1 proc. w tym roku, poza tym standardowo była mowa o konieczności doprowadzenia inflacji do celu oraz o danych z rynku pracy.
 

 

Eurodolar nadal wysoko

W czwartek Eurogrupa się nie porozumiała z Grecją. Tak naprawdę rynek się tego spodziewał – a jednak główna para, chyba na zasadzie mocnej spekulacji i trochę jeszcze pod wpływem reakcji na FOMC – przez długi czas była raczej wysoko, nawet grubo powyżej 1,14. Dziś jednak ocierała się już o 1,13, aktualnie jest tylko trochę wyżej (1,13 – 1,1330).

 

Jeśli wziąć np. wykres 4h i połączyć dołki z 27 maja oraz 1 i 17 czerwca, to można wygenerować dość ostry, krótkoterminowy trend zwyżkowy – i jeśli w niego wierzyć, to możliwe byłoby jeszcze zejście do 1,1235-40 w razie umacniania kursu dolara. Naturalnie możliwe byłyby ruchy niżej, ale dość prawdopodobne jest, że jeszcze w poniedziałek (kolejne, tym razem specjalne spotkanie Eurogrupy) eurodolar będzie podbijany w drugą stronę, do góry – i że taki kierunek będzie do końca czerwca, nawet jeśli okolice 1,1440-60 będą ograniczeniem. Co będzie później? To zależy od Grecji.

Jeśli kompromis zostanie wypracowany (co mimo wszystko jest na razie podstawowym założeniem z uwagi na poważny koszt polityczny ew. Grexitu), to pewnie eurodolar będzie miał szansę iść jeszcze trochę na północ, w dłuższej perspektywie np. do 1,20, choć oczywiście będą działać rozmaite inne czynniki, jak dane makro czy wieści z USA. Jeśli Grexit nastąpi, to wszelkie trendy zwyżkowe zapewne będą dość szybko łamane i uformuje się nowa tendencja, być może nawet marcowe dołki z 1,05 staną się realną wizją.

 

 

Sytuacja PLN

Niewykluczone, że na USD/PLN przebijany jest właśnie trend spadkowy, biegnący od 27 maja. Dochodzimy już chwilami niemal do 3,70, po wczorajszym teście okolic 3,6430 – 3,65. Sytuacja nie jest jeszcze do końca przesądzona i jeśli np. eurodolar zostanie jeszcze podwyższony na fali spekulacji co do porozumienia greckiego, to możemy wrócić pod linię, tak jak to było już np. kilka dni temu (patrzymy tu na wykres o interwale 4h). Mówimy tu o horyzoncie do 30 czerwca, bo jeśli później porozumienie nadejdzie, to PLN będzie miał duże szanse na umocnienie, jeśli jednak nie, to ostro ruszymy w drugą stronę. Niestety, piłka jest po stronie polityków, oba scenariusze są realne.

 

Na EUR/PLN widać oscylacje przy 4,18, lokalne wsparcia to zapewne 4,1650, 4,1560, być może 4,1320-30. Ogólnie jednak wykres nie jest zbyt czuły na poziomy wsparcia, natomiast podporządkowuje się ogólnej tendencji zwyżkowej. Po stronie północnej jakimś ograniczeniem na razie są maksima rzędu 4,1920, zapewne też linia 4,20, jako ważna psychologicznie.

 

W tym tygodniu w Polsce rozczarowały dane o produkcji przemysłowej za maj, gorsze od prognoz. W przyszłym tygodniu, jeśli chodzi o światowe dane makro, to we wtorek poznamy indeksy PMI dla przemysłu i usług różnych państw (odczyty będą wstępne), w środę finalną dynamikę PKB USA, w piątek np. indeks Uniwersytetu Michigan).

  

 

Autor:

Tomasz Adam Witczak

FMC Management sp. z o.o.

Analityk Rynków Finansowych

 

Powyższy komentarz walutowy ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Przedstawiony komentarz walutowy i przedstawione prognozy walutowe nie powinny stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Kantor.pl, ani właściciel serwisu i jego partnerzy nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu, ani za szkody poniesione w ich wyniku. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Kantor.pl jest zabronione.

 

powrót

O nas

Jak to działa?

Korzyści

Pomoc